Kącik logopedy - Pani Gabriela Chwałek

Dzieci są najbardziej narażone na negatywny wpływ wysokich technologii. Proces prawidłowego rozwoju poznawczego zachodzi między innymi przez odbiór bodźców z otoczenia i umiejętność przystosowania ich do własnych potrzeb. Zaburzenia tych procesów mogą wynikać z uszkodzeń mózgu, nieprawidłowego odbioru bodźców lub niewłaściwego oddziaływania otoczenia (w tym również wysokich technologii).

Wędzidełko języka to miękki fałd błony śluzowej, który stanowi połączenie dolnej części języka z dnem jamy ustnej. Wędzidełko łatwo jest dostrzec - wystarczy otworzyć szeroko usta i unieść język w kierunku górnych zębów. Widoczna cienka linia połączona z językiem to właśnie wędzidełko.

Prawidłowo zbudowane wędzidełko podjęzykowe umożliwia wykonywanie precyzyjnych ruchów języka wewnątrz jamy ustnej oraz wysuwanie go poza granice warg, np.: kierowanie języka na brodę, czy w stronę nosa.

Małe dzieci różnią się między sobą zdolnościami werbalnymi. Jedno dziecko w wieku 2 lat będzie posługiwało się całymi zdaniami, a drugie z kolei będzie porozumiewało się ze światem wyrazami dźwiękonaśladowczymi. Rozwój mowy zależny jest od wielu czynników zarówno środowiskowych, jak i biologicznych.

DROGI RODZICU!

Jeśli Twoje dziecko ma 6 lat i nie realizuje prawidłowo głosek tzw. szeregu szumiącego [sz, ż, cz, dż], szeregu syczącego [s, z, c, dz] i szeregu ciszącego [ś, ź, ć, dź] oraz dodatkowo mówi niezrozumiale dla otoczenia, w Twojej głowie powinna zapalić się czerwona lampka!

Dziecko po każdych zajęciach logopedycznych wychodzi z gabinetu z zeszytem/teczką zadań - logopeda omawia zagadnienia, tłumaczy i prosi o powtórkę przed następnymi zajęciami. Dodatkowo prosi, aby przed rozpoczęciem pracy wykonać z dzieckiem kilka ćwiczeń usprawniających narządy mowy. Jednak jak zachęcić dziecko do wykonywania ćwiczeń logopedycznych, gdy jest już znudzone powtarzaniem dobrze znanych mu zadań?

Za odbieranie bodźców dźwiękowych z otoczenia odpowiedzialna jest percepcja słuchowa - jedna z elementarnych funkcji psychofizycznych człowieka. Warto rozróżnić w tym momencie dwa terminy - słuchanie oraz słyszenie. 

Słuchanie to proces zależny od woli człowieka, wymagający jego świadomego zaangażowania - nie wystarczy tu zatem tylko sprawnie funkcjonujący narząd słuchu, sprawa jest bowiem bardzie złożona. Natomiast słyszenie ma charakter mimowolny i zależy od stanu słuchu fizjologicznego - słyszeć możemy, np.: dźwięk muzyki zza ściany, czyli jest to po prostu odbiór dźwięku przez ucho człowieka.

Oba te procesy są odpowiedzialne za funkcjonowanie percepcji słuchowej. A sprawne działanie percepcji słuchowej zależy zatem nie tylko od dobrego słuchu fizjologicznego, ale również od wielu innych czynników, np.: stanu słuchu fonematycznego, autokontroli słuchowej, czy uwagi i pamięci słuchowej.

Czy może wobec tego zaistnieć sytuacja, że posiadając prawidłowy słuch fizjologiczny, można nieprawidłowo odbierać i interpretować bodźce słuchowe?